EMOCJE I EUKALIPTUS

Updated: Mar 1

Emocje. Emocje. Emocje. Wystarczy czasami jeden impuls! A przy współczesnej komunikacji tych impulsów to jest cały wulkan każdego dnia!


Kiedy tak sobie rozmyślam, jak cierpliwy i cichy był św. Józef, to zastanawiam się, czy współczesny człowiek jest w stanie dojść chociaż do połowy tego? A przecież Józefowi, jako mężczyźnie czy młodemu mężowi, nie było łatwo i zanim się ożenił musiał już dojrzeć poprzez różne wydarzenia i wybory życiowe do tego, kim był. Kiedy Maryja wróciła od swojej kuzynki, Elżbiety, dla Józefa Jej odmienny stan był szokiem! Józef jednak nie uległ emocjom. Nie dał się im zwieść. Nie okazał ich na zewnątrz. Żadnego negatywnego gestu, słowa! Nic! A przecież przeżywał zaistniałą sytuację i do końca jej nie rozumiał. Milczał. Milczał! Nie pytał! Nie doszukiwał się i nie dochodził swoich racji! Milczał! Milczał, bo potrafił słuchać głosu Boga i cierpliwie czekał. Czekał w ciszy. I w ciszy nocy dostał swoją odpowiedź. Bóg wybrał miejsce i czas.



Czy ja potrafię milczeć, kiedy coś się dzieje, coś, czego nie rozumię, z czym się nie zgadzam? Czasami. Ale przeważnie ulegam impulsom, niestety. Osądzam, wyciągam pochopne wnioski.

Powiązanie tej sceny milczenia z życia Józefa i obecnej sytuacji pokazało mi, jak ważne jest zachowanie spokoju i odczekanie, aż opadną emocje. W ciszy i milczeniu Bóg wskaże drogę. Tylko muszę Mu ufać i pozwolić Mu wybrać miejsce i czas, tak jak zrobił to św. Józef ... czy Abraham. To właśnie takie trudne sytuacje uczą zaufania i milczenia, cierpliwości i pokory... i jeszcze jedno spostrzeżenie: oni obaj byli sami! Nikt im nie doradzał, nie komentował, nie dzielił na dwoje. Oni nikomu nie opowiadali, nie biadolili i nie narzekali. Cisza! Przyjęli to w ciszy i samotności, aby podjąć właściwą decyzję! Ileż wskazówek jest w Słowie Bożym! Dziękuję Abba, Ojcze za Twoje Słowo.



Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystkie trudne okoliczności życiowe. Dziękuję Ci, że uczysz mnie zaufania do Siebie, że tam, w tym bólu czy wstydzie też się ze mną spotykasz. Oddaję Ci wszystkich, którym jest teraz bardzo ciężko i nie mogą sobie poradzić w sytuacji, w której się znaleźli.

Za jakimi emocjami teraz, dzisiaj, podążasz? Czy umiesz milczeć? Jak doszłaś do tego?


Kiedy pomyślałam o emocjach, jakoś wpadł mi do głowy ten eukaliptus z tytułu, ale nie wiedziałam dlaczego. Tak powtarzałam kilkakrotnie: ”eukaliptus i emocje”... i nic. W końcu wpisałam w google: eukaliptus właściwości i okazało się, że eukaliptus nie tylko działa dobrze na przeziębione gardło, ale łagodzi stres i napięcie nerwowe!


Może kupię sobie na odmianę herbatkę z liści eukaliptusowych, tak profilaktycznie, zamiast rumianku przed snem. Nigdzie takiej herbaty jeszcze nie spotkałam i nie wiedziałam o tych właściwościach antystresowych eukaliptusu.


Ale trzeba z nim uważać, bo roślina może być również trująca ... jak język ... "życie i śmierć"!


Używam czasami eukaliptusowy olejek do inhalacji, ale głównie gałęzie do bukietów i aranżacji. To ulubiona zieleń moich klientek, ja również je lubię, zwłaszcza te z nasionkami.





63 views0 comments

Recent Posts

See All